W obydwu spotkaniach brały udział duże grupy młodzieży, a przy tym było deszczowo, sennie, wczesna pora, w Zaniemyślu materacyki ;-) – ale jakoś udało nam się wszystkim obudzić i ciekawie porozmawiać. Pytań było tyle, że na niektóre zabrakło czasu i kiedy wróciłam czekały na mnie w skrzynce mailowej.
To kilka zdjęć ze spotkania w Nowym Mieście, za które dziękuję Pani Małgosi Pacholskiej.




Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń