Gdybym była czekoladą...

 Zabicie pająka śœciąga podobno pecha na tego, kto pająka zabije. Nie wiem do końca, na czym polega pech, ale podejrzewam, że to jednak coś więcej niż zgubienie breloczka albo jedynka z klasówki. Dlatego, chociaż nie jestem specjalnie przesądna, ratuję pająki ze zlewozmywaka i wanny. Może to jakoś odkręci pecha za te, które rozdeptałam przypadkowo albo przygniotłam, zamykając okno?
 
* * *
 
W nowohuckiej szkole, do której wejścia strzeże zamykana na kłódkę, żelazna „klatka”, uczniowie żyją według reguł znanych im odkąd pamiętają. Każdy mniej-więcej zna swoje miejsce w szkolnej społeczności i cokolwiek o tym myśli – raczej zachowuje to dla siebie.
 
 Pewnego dnia w szkole nieoczekiwanie pojawia się osoba, która na pozór zupełnie tu nie pasuje: ubrana w designerskie ciuchy i wyposażona w drogie gadżety nauczycielka, stosująca metody wychowawcze, które wywracają świat klasy Ani Szuch do góry nogami.

Niektórzy są zachwyceni otaczającą ją aurą luksusu, innych ujmuje jej chęć rozmawiania o problemach i zainteresowanie uczniami. Jeszcze inni podejrzewają, że skoro tak bardzo nie przypomina nauczycielek, może wcale nauczycielką nie jest? Paula zaczyna pisać powieść kryminalną...

Opinie o książce:

Nam zaś pozostaje zaśmiewać się do łez z zabawnych rozmów z Jojem oraz zamartwiać problemami niemal nie do rozwiązania - w rodzaju tajemnicy ojca Afrodyty, Leona Wizgalskiego, twórcy szlagieru „Czerwone wstążeczki”. I kto powiedział, że szkolne czasy nie są piękne?
 Justyna Gul, Granice.pl

Żałuję, że to kolejna książka, którą głównie będę chwalić. Niestety, takie życie recenzenta czytającego dobre książki.
 Mirelle, Magia Książek

* * *

 "Gdybym byla czekoladą"
 Katarzyna Majgier
 wydawca: Akapit Press, 2010
 redakcja: Danuta Sadkowska
 korekta: Witold Kowalczyk
 ISBN: 978-83-61635-86-4
 278 s.; 130 x 200 mm; okładka miękka