Czy warto skorzystać z gotowego szablonu bloga (template)?

11/17/2015 05:39:00 PM

Kilka miesięcy temu odświeżyłam wygląd bloga. Po raz pierwszy nie zaprojektowałam strony sama, ale skorzystałam z gotowego szablonu.


Pytacie o rozwiązania, które znalazły się na stronie po przebudowie i o to, czy warto korzystać z takich udogodnień, jak gotowe szablony blogów (template). Widzę, że coraz więcej blogerów sięga po nie, ostatnio wręcz mam wrażenie, że nastała moda na gotowe szablony. Postanowiłam podzielić się swoimi wrażeniami i przemyśleniami na ten temat.

Komu polecam, a komu nie?


Szczerze mówiąc nie wiem, czy poleciłabym korzystanie z gotowych szablonów osobom, które potrafią zrobić własny. Myślę, że sama raczej nie zdecydowałabym się na to ponownie.

Za to są one dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy nie znają html i css lub znają je słabo oraz dla tych, którzy obawiają się, że nie umieją samodzielnie zaprojektować spójnego szablonu.

To trochę jak ze sprzętem komputerowym: kto mniej-więcej potrafi sobie sam naprawiać hardware i software, ten może sobie sprawić komputer składany pod swoje potrzeby i programy, które skonfiguruje sobie tak, żeby mu było wygodnie. Komputer i oprogramowanie są wtedy dopasowane do użytkownika, jakby „szyte na miarę” jego wymagań.

Jednak większość osób nie interesuje się tym i nie ma takich potrzeb, więc dla nich lepszym rozwiązaniem są gotowe komputery czy laptopy, z oprogramowaniem, które jest tam zainstalowane i gotowe do użytku. Tyle, że taki użytkownik musi dopasować się do sprzętu i programów, zamiast dopasować narzędzia do siebie i swoich potrzeb.

Gotowy szablon nie powstał z myślą o Tobie


Tu też tak jest. Dostajemy „gotowca”, ale nie powstał on z myślą o naszych indywidualnych potrzebach. Stworzono go z myślą o szerokim gronie odbiorców, więc ma być maksymalnie uniwersalny.

Pojawiają się więc niedogodności. Każdy z gotowych szablonów ma wiele zalet, ale innych mu brak. Ma też wady. Jednak stanowi całość, więc jeśli zależy nam na określonych zaletach, zgadzamy się też na wady.

Pewnym pocieszeniem jest to, że możemy wybierać pośród wielu szablonów. Ich liczba ciągle rośnie i coraz łatwiej znaleźć coś dopasowanego do indywidualnych potrzeb, choć prawdopodobieństwo znalezienia czegoś dokładnie takiego, jak chcemy jest niewielkie.

Kwestie techniczne


Kolejny problem to konieczność zainstalowania i skonfigurowania sobie szablonu. Jeśli znasz HTML i CSS, to żaden problem (aczkolwiek wtedy możesz pomyśleć o stworzeniu własnego szablonu lub dopasowaniu do swoich potrzeb szablonów Bloggera czy innej platformy, z której korzystasz).

Gorzej, jeśli są Ci one obce albo nie znasz ich na tyle dobrze, żeby samodzielnie poradzić sobie ze skonfigurowaniem i dostosowaniem szablonu. Tak jest w przypadku większości osób, które sięgają po gotowe szablony.

W blogosferze pojawia się więc coraz więcej tutoriali, jak to zrobić. Są też osoby, które oferują „dostosowywanie szablonów” za pewną opłatą. Jeśli komuś zależy na konkretnym szablonie, a nie jest w stanie samodzielnie go zainstalować, może pomyśleć o skorzystaniu z takich usług.

Atak klonów


Jest jeszcze jeden problem, który wydaje mi się bardzo istotny: wiele osób korzysta z gotowych szablonów, więc blogi często są do siebie podobne i mogą być mylone z sobą.

Zdarzyło mi się mieć wątpliwości, co do tożsamości dwóch blogerek, które zmieniły szablony na identyczne. Ich blogi wyglądały więc tak samo i przez chwilę myślałam, że to jeden blog i jedna osoba, która przestała blogować pod pseudonimem i teraz podpisuje się nazwiskiem. :-)

Kiedy konfigurowałam gotowy szablon na swoim blogu, odkryłam, że dwie osoby, na których blogi zaglądam, zmieniły szablon na dokładnie ten, który mam i ja. Wygląd ich blogów od mojego (w podstawowej wersji) odróżniało tylko logo.

Dlatego postanowiłam pozmieniać więcej: zaimplementowałam trochę rozwiązań z innych szablonów i pozmieniałam wiele elementów wizualnych - takich, jak kolory, rozmiar i krój czcionek. Wszystko po to, by blog był jak najbardziej oryginalny i nie mylił się ze swoimi „krewniakami”.


Oczywiście szablon bloga to tylko taka „obudowa”, dla jego zawartości. Jednak, ta obudowa też ma znaczenie. To coś, co rzuca się w oczy i pozwala zidentyfikować nasz blog. Warto o tym pamiętać.



Co myślicie o korzystaniu z gotowych szablonów bloga? Czy Wasze blogi są oparte na gotowych rozwiązaniach, czy „szyte na miarę”? Którą opcję polecacie?

Zobacz też:

4 komentarze

  1. Jestem za samodzielnym tworzeniem :) Mamy pewność, że jest jedyny w swoim rodzaju. Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym miała więcej czasu, na pewno sama bym się doszkoliła i zaprojektowała szablon idealny. A tak - przerobiłam gotowca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak niezłe osiągnięcie. I wbrew pozorom sporo pracy. :-)

      Usuń

Spam będzie usuwany.