Wyciągnęłam ze skrzynki coś, na czym widniała informacja, że mam tego nie otwierać przed 1 grudnia. Dzięki naszej prężnie działającej Poczcie nie miałam z tym problemu. Owa instytucja zadbała o to, bym przed 1 grudnia nawet nie wzięła tego do ręki. ;-)
Pamiętacie antykwariat, o którym pisałam tutaj, tutaj i tutaj? Obiecałam więcej zdjęć i czas je w końcu pokazać. Tym razem "antykwariat w detalach".
![]() |
| "Każda nowoczesna gospodyni gotuje JEDYNIE na gazie" :-) |
Zdjęcia z fantastycznego antykwariatu na Grochowie spotkały się z takim zainteresowaniem, że postanowiłam pokazać kolejne. Wszystkie zdjęcia zrobiłam podczas jednej wizyty w tym antykwariacie.
Rzadko zdarza mi się dostawać maile z pytaniem o nowe posty na blogu, a tymczasem po publikacji zdjęć z Najbardziej Niesamowitego Antykwariatu Jaki Widziałam, znajomi, a nawet nieznajomi pytają, kiedy pokażę zdjęcia, jak jest w środku.
Niedawno odkryłam najbardziej niesamowity antykwariat, jaki widziałam. Od razu dodam, że byłam w wielu antykwariatach, bo bardzo je lubię, podobnie jak bukinistów.
Spotkanie
w Empiku w łódzkiej Manufakturze prowadził pan Łukasz Głowacki z
Radia Plus. Okazał się człowiekiem obdarzonym poczuciem humoru i
fantazją, wciągając do zabawy młodych uczestników spotkania.
Pokazywałam już kiedyś zdjęcia niesamowitych rzeźb z książek
w Scottish Poetry Library w Edynburgu, które tajemniczy artysta
podrzucił jako niespodzianki.
Nie należę do osób, które
koniecznie muszą zobaczyć "laureatów Oskara".
Przeciwnie, lubię filmy ciekawe, zaskakujące, nieprzewidywalne,
dziwne... A takie raczej nie dostają tego typu nagród i nie biją
rekordów kasowych. Zwykle już bardziej podobają mi się filmy,
które tych nagród nie dostały... ;-)
Artykuły, w których pokazałam, co można zrobić z książek (nie nadających się do czytania) cieszą się dużą popularnością, więc postanowiłam pokazywać więcej takich ciekawostek.










