Choć najwięcej czasu przy „remoncie bloga” zajęło mi porządkowanie wpisów z ponad czterech lat, bardziej rzuca się w oczy nowy wygląd bloga.
Mam wielki dylemat! Muszę wytypować zwycięskie prace w „duchowym” konkursie. Pisałam o nim też tutaj)... To wyjątkowo trudne zadanie...
Ostatnimi czasy zaniedbałam ten blog, ale wkrótce mam nadzieję to nadrobić. Zaczęłam się też zastanawiać, czy nie wprowadzić nowej tematyki...
Znikłam na pewien czas, ale już wracam do blogowania! Na swoje usprawiedliwienie mam to, że musiałam naprawić uszkodzone kolano.
Idzie sobie człowiek ulicą, a tu z jakiejś bramy wybiegają Super Mario Bros i gonią ludzi z młotkami...
Nie będzie mnie na Targach Książki w Krakowie i nie spotykam się obecnie z czytelnikami, bo mam uszkodzony staw kolanowy. Czeka mnie jeszcze trochę leczenia, ale później chętnie się z Wami spotkam.










